• Wpisów:30
  • Średnio co: 67 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 11:40
  • Licznik odwiedzin:9 633 / 2088 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Tak, jak wcześniej pisałam, wstawiam kolejną część moich letnich zakupów. Dzisiaj padło na pierwszą część sukienek. Część z nich kupiłam na wyprzedażach, a część nieco wcześniej. Niestety kolory są przekłamane, bo zdjęcia robiłam przy sztucznym świetle, a nie chciało mi się bawić z aparatem. Jak widać, najbardziej lubię kiecki odcinane pod biustem, które maskują brzuszek
Vero Moda
H&M
Zara TRF
Mango
Zara TRF
F&F
Vero Moda
Vero Moda
Vila
H&M
H&M
H&M
Allegro
Ponieważ w poniedziałek wyjeżdżamy, zaplanowałam kilka wpisów dodanych automatycznie - będą w nich między innymi recenzje nowych kosmetyków
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Właśnie kliknęłam:



W końcu znalazłam asymetryczne spódnice, które nie mają z tyłu długiego ogona, i to za 25 zł Asymetria mi się podoba, ale te "ogoniaste" spódnice są dla mnie lekko przesadzone. Mam nadzieję, że będę zadowolona z tych spódniczek i po powrocie z wakacji pokażę ich zdjęcia.
  • awatar never give up !!: nawet nie to, ze obniżałam, tylko po prostu brakuje mi jedzenia, kalorii -.- dokupię jutro jednak :)
  • awatar Bayorka: ja kupilam za 80 zl i ma strasznie dlugi ogon;d znajomi smieja sie ze to welon, albo firanka-.- krotsza wersja jest chyba lepsza;D
  • awatar never give up !!: nie jest źle, bo ja najwięcej to jem warzyw, a one są niskokaloryczne, więc zeby nabć bilans muszę czasem zjeść ich więcej ilościowo. ale i tak zwiększam ten bilans co parę dni. fajne te spodnice, z asymetrycznych tez tylko takie mi się podobaja, bez tych ogonów wlekących się po chodniku ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Ostatnio dopadła mnie ochota na koturny. Niestety mam tak, że jak mi się spodoba jakiś fason lub kolor, najchętniej nosiłabym go na okrągło. Podczas zakupów nie poprzestałam więc na jednej parze, tylko zdecydowałam się na kilka kolorów, które będą się dobrze komponowały z większą częścią mojej garderoby.

3 pary koturn z Deezee.pl - miętowe, jasnobrązowe i pudrowe:
2 pary koturn z Fleq.pl - czarne i nude
Sandały na koturno-obcasie z Fleq.pl
Wszystkie pary okazały się wygodne, poza ostatnią, w której musiałam skrócić u szewca paski. Na szczęście już mogę chodzić w nich bez obaw.
  • awatar Gość: Chetnie odkupie koturny flqe r 40
  • awatar Gość: Szukam koturn flqe.... r 40 pomocy
  • awatar stokrotka7711: bardzo ładne, najbardziej podobają mi się sandały, ja też ostatnio upatrzyłam sobie koturny http://domodi.pl/buty/buty-damskie/czolenka/fabio-fabrizi-555-turkus-na-koturnie-turkusowy_1182813
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Już jestem mężatką Wszystko podczas ślubu i wesela wyszło tak, jak planowaliśmy. Pogoda niemal przez cały czas była piękna (poza przelotną ulewą około północy), goście chyba bawili się dobrze, a ja ani razu nie potknęłam się w zbyt wąskiej na dole sukni, więc jestem bardzo szczęśliwa. Jak tylko będę miała zdjęcia, pochwalę się nimi i napiszę, jak przebiegł sam ślub i wesele. W przyszłym tygodniu wybieramy się w podróż poślubną na Fuerteventurę i też nie mogę się tego doczekać, bo to mój pierwszy dłuższy wyjazd w tym roku.

A na razie pokażę kilka nowości. Część z nich pochodzi z wyprzedaży, a część z nowych kolekcji. W tym sezonie zrobiłam masę zakupów, więc będę nimi Was zadręczać przez dłuższy czas. Po powrocie z podróży poślubnej zacznę również dodawać swoje stylizacje, więc mam nadzieję, że blog się trochę ożywi

Miętowa bluzka z metalicznym połyskiem F&F
Miętowa bluzka z szyfonowym "chusteczkowym" wzorem F&F
Biała bluzeczka w serduszka z działu dziecięcego H&M
Biała koszula w kwiaty H&M
Miętowa transparentna koszula w grochy Zara
Morelowa koszula w palmy Dorothy Perkins
Pudrowa bluzka z czarna kokardą H&M
Koszulka oversize F&F
Koszula w wężową skórkę H&M
Kremowa bluzka w groszki H&M
Koralowa bluzka z luźnym przodem F&F
Pudrowa bluzka F&F
Bordowa luźna koszulka do chodzenia po domu New Look
Miętowa koronkowa bluzka F&F (mam taką samą żółtą i świetnie się sprawdza)
Bluzka w zwierzęcy wzór New Look
Ażurowy morelowy sweterek-koszulka New Look
Szara luźna koszulka z azteckim motywem New Look
Morelowy sweterek z metalicznym połyskiem F&F
Dżinsowa koszula bez rękawów z koronkową wstawką Stradivarius
  • awatar Gość: hej bardzo chciałabym dostać te buty miętowe koturny i prosze o jakies namiary:)
  • awatar Gość: ta dzinsowa katanka z koronka jest sliczna <3
  • awatar kaspla: Witam mam pytanko czy jest możliwość odsprzedania koszulki białej w kwiaty z h&m?:-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Właśnie się zorientowałam, że od 51 dni nie dodawałam żadnych wpisów Niestety praca i sesja w połączeniu z przygotowaniami do ślubu odebrały mi resztkę wolnego czasu Od przyszłego tygodnia to się zmieni i wrócę do blogowania. Mam masę nowości ubraniowych i kosmetycznych do pokazania, poza tym mam zamiar zacząć dodawać swoje stylizacje.
 

 
Dawno mnie tu nie było. Najpierw cieszyłam się majówkowym tygodniem, a później musiałam nadrobić wiele zaległości spowodowanych leniuchowaniem. Poza tym coraz bardziej pochłaniają mnie przygotowania do ślubu, który już niebawem - za niecałe dwa miesiące

Dzisiaj chciałam pokazać moją kolekcję lakierów do paznokci i odżywki, które stosuję. Przyznam szczerze, że kupując lakiery, stawiam na ilość, a nie jakość. Mam krótkie paznokcie, nie jestem szczególnie utalentowana, jeśli chodzi o ich malowanie i sporadycznie wydaję na lakier więcej niż kilka złotych Skusić mnie może tylko jakiś wyjątkowy kolor, ale jest ich tak wiele, że zwykle trafiam na taki w niskiej cenie.


Jeśli chodzi o ocenę tych lakierów, najgorzej wypada zdecydowanie Revlon, ze względu na to, że jest bardzo rzadki, a ja nie lubię takich lakierów. Najbardziej odpowiada mi Essence i Safari. Chyba najwięcej mam lakierów Golden Rose, ale to ze względu na dobrze zaopatrzony sklep tej firmy w Manufakturze Co do odżywek, z całego serca mogę polecić NailTek. Mimo, że moje paznokcie nigdy nie będą raczej piękne i długie, to te odżywki hamują rozdwajanie pazurków i sprawiają, że są one dużo twardsze.
  • awatar LaSarfalla: Moge prosic o numer Smerfowego inglota?? Oraz Gdzie mozna kupić lakiery z pierwszego zdjecia?
  • awatar aliya: niezła kolekcja! :)
  • awatar DestinationAhead1: pierwszy i przedostatni rząd - biorę wszystkie !!! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
Jako, że nie samymi ubraniami człowiek żyje, pokażę Wam nowości, które zagościły w mojej kosmetyczce.

1.
Peeling do stóp Pedicure In A Minute Sally Hansen.
Robi się ciepło, więc chcę przygotować swoje stopy do sandałków. Czytałam o tym peelingu wiele dobrego, więc mam zamiar go przetestować. Na pewno za jakiś czas napiszę, jak się sprawdził.

2.
Żel pod prysznic Isana o zapachu kokosowym.
To mój pierwszy kosmetyk tej marki, kupiłam go pod wpływem wpisu jednej z Pingerowiczek i niedługo go wypróbuję. Zapach jest przepiękny

3.
Pomadki w płynie Manhattan Soft Mat
Wybrałam 3 kolory: 56, 45 i 95. Szczególnie podoba mi się malinowa czerwień. Jestem zachwycona tymi pomadkami. Są bardzo trwałe, mają piękne kolory i długo utrzymują się na ustach. Poza tym odpowiada mi wygodna forma aplikacji przy użyciu gąbeczki.

4.
Pomadka Maybelline Color Sensational
Kolor 525 Peachy Scene. W rzeczywistości odcień jest trochę delikatniejszy, taka brzoskwinka wpadająca w czerwień. Nie jest mi do twarzy w klasycznej czerwonej szmince, więc zwykle wybieram odcienie przełamane różem, ale ten kolor również bardzo mi odpowiada. Pomadka świetnie nawilża usta, ale nie jest szczególnie trwała.

5.
Cienie do powiek Revlon Colorstay 12 Hour
Odcienie 345 Sterling Rose i 360 Starlight. O ile zimą toleruję tylko matowe cienie, wiosną i latem lubię rozświetlający makijaż oka. Te cienie są bardzo delikatne, aksamitne i dobrze się nakładają. Pigmentacja jest średnia, ale ponieważ zależało mi na subtelnym efekcie, jestem z nich zadowolona i może kupię jeszcze jakiś kolor.

6.
Cienie Maybelline Expert Wear
Kolory 10 Almond Truffles i 30 Rose Tints. To również delikatne cienie dobre do dziennego makijażu. Ponieważ nie jestem szczególnie uzdolniona w tej dziedzinie, na co dzień wybieram dość neutralne cienie, które szybko się aplikuje.

7.
Utrwalacz szminki NYC
Jeszcze go nie testowałam, ale jutro wieczorem sprawdzę, czy naprawdę przyczynia się do większej trwałości szminki

8. Lakiery do paznokci
Na razie wypróbowałam tylko ten z Miss Sporty i jestem z niego zadowolona
  • awatar papayaa: czy te pomadki w płynie się sprawdzaja ? długo utrzymuja sie na ustach ?
  • awatar Candy P.: Koniecznie muszę wypróbować matowe błyszczyki z Manhattana :)
  • awatar full of beauty: bardzo długo się czaję na te matowe pomadki z manhattan'u :) mogłaby się trafić jakaś przyjazna promocja w rossmannie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Ostatnio jestem tak zajęta, że nie mam czasu na dodawanie nowych wpisów W przyszłym tygodniu postaram się to nadrobić i w końcu odwiedzić wszystkie obserwowane blogi, bo już mi się tęskni

Wcześniej pisałam, że chcę sobie kupić nowy zegarek i mam teraz dylemat, który wybrać. Zastanawiam się nad tymi modelami:
1.
2.

3.
4.

Na razie skłaniam się ku numerowi 3, ale nie jestem jeszcze przekonana. 4 też jest świetny, ale bardzo popularny i kilka osób w moim otoczeniu go ma. Może mi coś doradzicie?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Mój chrzestny, który się zajmuje zawodowo fotografią, obiecał mi, że na majówkę przywiezie mi statyw i będę mogła w końcu zacząć wrzucać fotki swoich stylizacji. Skoro na razie, nie mam pomysłu na wpis, pomyślałam, że wezmę udział w popularnej na blogach zabawie.

*1. Wakacje tuż tuż, masz jakieś plany?*
Podróż poślubna Właśnie jesteśmy na etapie załatwiania wszystkich formalności

*2. Uchyl nam rąbka tajemnicy, uczysz się, studiujesz, a może pracujesz? Jeśli tak to jakie kierunki lub czym zajmujesz sie zawodowo?*
Studiuję i pracuję jako asystentka w rodzinnej firmie, zajmuję się też jej promocją.

*3. Jakie jest Twoje hobby?*
Interesuję się literaturą (czytam wszystko, co mi wpadnie w ręce), filmem, modą, dekoracją wnętrz, reklamą i uwielbiam podróże.

*4. Czego naprawdę nie lubisz robić?*
Sprzątać. Jedyne domowe czynności, które lubię, to pranie i prasowanie.

*5. Kilka dziwacznych faktów o Tobie.*
- Mam okropny śmiech, który przypomina rechot jakiegoś trolla Czasami muszę się powstrzymywać od śmiechu, bo ludzie na mnie dziwnie patrzą
- Boję się wszystkich owadów i innych robaków.
- Brzydzę się cudzych włosów. Podobają mi się u kogoś długie włosy, ale za żadne skarby bym ich nie dotknęła
  • awatar Niniae: Ja za to strasznie nie lubię zmywać :p
  • awatar miss dzej: Mam identycznie jeżeli chodzi o sprzątanie ;d preferuję tylko prasowanie i pranie.. Szkoda że reszta nie zrobi się sama ;d
  • awatar Legally Blonde ♥: Gdzie dokladnie na podróż poślubna?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Na początku chciałabym Wam wszystkim podziękować za komentarze i dodawanie mojego bloga do obserwowanych Od dawna lubiłam oglądać blogi wielu pingerowiczek, ale sama długo zwlekałam z założeniem swojego. Teraz wiem, że było warto - mogę obserwować blogi, które mnie zainteresowały (a jest ich bardzo dużo ), sprawdzać, czy pojawiają się na nich nowe wpisy i komentować Niedługo zacznę wstawiać swoje zestawy, tylko muszę znaleźć w mieszkaniu jakieś dobre miejsce do robienia zdjęć i kupić statyw

Ponieważ moja praca nie wymaga ode mnie codziennej obecności, dzisiaj miałam wolne. Spotkałam się z moją kuzynką, mieszka niedaleko mnie. Najpierw wybrałyśmy się do herbaciarni. Uwielbiam różne smakowe herbaty, więc sobie poużywałam Później kuzynka wyciągnęła mnie na zakupy. Z mojego odwyku nic więc nie wyszło. Kupiłam sobie parę rzeczy, ale wszystkie były w bardzo okazyjnych cenach. Kuzynka jest bardzo oszczędną osóbką i doskonale wie, gdzie znajdują się różne ciekawe sklepiki, w których można znaleźć tanie i ładne ubrania. Lubię chodzić z nią na zakupy, bo zawsze znajduję coś, co mi wpadnie w oko i nie narzekam później na pusty portfel Za niecałe 300 zł obkupiłam się od stóp do głów

Szare, karmelowe i beżowe rurki - ok. 50 zł za parę.
Sweterkowa tunika w pudrowo-grafitowy wzór - 29,90 zł
Ażurowa pudrowa bluzka-narzutka - 29,90 zł.
Sukienka w panterkę, która na zdjęciu wygląda jak bezkształtny worek, a w rzeczywistości jest odcinana w talii i ma tulipanowy fason - 69,90 zł.
Buty na platformie w różowe kwiaty. Mam baleriny w podobny wzór z zeszłego roku, ale ponieważ w mojej szafie jest mnóstwo pudrowych rzeczy, przydadzą mi się również takie - 59 zł.
Sandały z paskami-gumkami. Rozjaśniłam trochę zdjęcie, żeby było widać ich fason - 34,90 zł. Wcześniej miałam podobne z Zary i mi się szybko rozwaliły, więc doszłam do wniosku, że nie ma sensu wydawać na coś takiego 200-300 zł, lepiej kupić tańsze i wymienić je na kolejne takie, kiedy się zniszczą.
Miętowe koraliki będą pasować do wielu pastelowych stylizacji - 29,90 zł.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
Ale się cieszę! W końcu zamówiliśmy obrączki. Od początku wiedziałam, że chcę takie z różnokolorowego złota, bo noszę biżuterię w różnych kolorach i chciałabym, żeby moja obrączka pasowała do wszystkiego. Wcześniej byliśmy zdecydowani na inny model z innej firmy, ale na wszelki wypadek zrobiliśmy sobie jeszcze jedną rundkę po jubilerach. Nasze obrączki znaleźliśmy w Aparcie. Stamtąd mam też pierścionek zaręczynowy, też jest z dwukolorowego złota z brylantami, noszę go non stop od 2 lat i nic się z nim nie dzieje, więc nie obawiam się o to, że szybko się zniszczą. Spodobało mi się też, że można wybrać próbę złota i rodzaj kamieni - brylanty lub cyrkonie. Dzięki temu każdy może sobie pozwolić na wymarzone obrączki. Zdecydowaliśmy się na próbę 585 i brylanciki. Poza tym cieszę się, bo oszczędziłam 3000 zł Te, które wcześniej chcieliśmy, były dwa razy droższe, a tak za pieniądze przeznaczone na obrączki może sobie kupimy jeszcze po zegarku. I tak planowałam kupić w najbliższym czasie jakiś zegarek Micheala Korsa, więc akurat mam okazję

Nasze obrączki są na zdjęciu nr 2.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Wybrałam się dzisiaj na ostatnie wiosenne zakupy (na razie idę na mały odwyk przed latem) - brakowało mi spodni. Obeszłam wszystkie sklepy i w końcu trafiłam do New Looka, gdzie zauważyłam mnóstwo rurek w pięknych, wiosennych kolorach. Skusiłam się na 4 kolory: morelowe, miętowe, różowe i koralowe.
Przydałyby mi się jeszcze beżowe i jasnożółte, nie pogardziłabym też błękitnymi
Wstąpiłam też do Zary, gdzie kupiłam kilka rzeczy. Myślę jeszcze nad pewną marynarką, ale nie mierzyłam jej i nie wiem, czy będzie na mnie dobrze leżeć.
Ta bluzka wygląda jak chmurka
W tej urzekł mnie dłuższy tył z delikatnego, prześwitującego materiału.
Różowa, lekka tunika jest prosta i można ją zestawiać z wieloma rzeczmi.
Bardzo mi się podobają modne w tym sezonie kolory. W zeszłym roku na topie były neony, w których nie jest mi do twarzy, więc nie robiłam zbyt dużych zakupów. W tym roku sobie to odbijam No, ale żeby nie było, że u mnie tylko miętowo, koralowo, żółto, morelowo i różowo:
Luźna koszula mgiełka z przeceny w KappAhlu. Rozmiar za duża, ale wygląda dobrze. Rozjaśniłam zdjęcie, żeby było widać szczegóły, bo czerń się bardzo zlała na fotce.
Kolejna koszula - beżowo-szara z dłuższym tyłem - kupiona w sklepie no name. Uwielbiam ten fason. Nie lubię dopasowanych koszul, bo mam spory biust w stosunku do reszty sylwetki. Na szczęście w tym roku wszędzie jest pełno luźnych koszul.
Szare rajstopy z Veneziany do prostych, gładkich sukienek.

Zastanawiam się nad wstawianiem zdjęć swoich strojów. Ze względu na pewne złe doświadczenie (napastliwy idiota dość długo i usilnie mnie nękał w realu i w sieci) trochę obawiam się pokazywania swoich zdjęć w Internecie, ale będę się musiała do tego przekonać Najwyżej będę wrzucać fotki bez twarzy Jak się jeszcze bardziej oswoję z Pingerem, na pewno znajdą się tutaj także stylizacje.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
W moim mieście od jakiegoś czasu zaczęło się pojawiać coraz więcej sklepów z tanimi butami. Na początku nie byłam do nich przekonana, ale coraz więcej moich znajomych zaczęło się pokazywać w prześlicznych bucikach, które były kupione za grosze. Najpierw skusiłam się na kilka par botków w różnych kolorach. Ponieważ rzadko chodzę w botkach, doszłam do wniosku, że nie warto wydawać na nie zbyt dużo. Okazało się, że te buty były nie tylko wygodne, ale także na tyle ładne, że mnóstwo osób pytało mnie, gdzie kupiłam takie buty. Nawet moja mama, która jest wielką elegantką i zwykle wybiera rzeczy z wyższej półki, się nimi zainteresowała.

Teraz kupiłam sobie trzy pary butów w wiosennych kolorach. Rzadko wybieram tak kolorowe buty, więc nie muszę się obawiać, że mi się zaraz zniszczą, bo i tak założę je pewnie tylko kilka razy

Koralowe buty są bardzo wygodne mimo wysokiego obcasa.
Jeżeli będę planowała dłuższe wycieczki, założę balerinki w podobnym kolorze.
Pomarańczowe balerinki pasują do mojej marynarki z Zary.

Kupiłam też ażurowy letni sweterek marki Jackpot. Spodobał mi się jego kolor

Oprócz tego mam zdjęcie mojej nowej torby z Mango. Tak prezentuje się na żywo:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Nie przepadam za kupowaniem ubrań w supermarketach, jakoś mnie odrzuca jakość i fason tych rzeczy. Jedynym wyjątkiem jest Tesco i marka F&F. W moim mieście jest jedno Tesco Extra, gdzie dział z ubraniami przypomina normalny sklep odzieżowy. Zawsze, kiedy tam jestem, idę sobie pooglądać ciuszki i często udaje mi się znaleźć coś dla siebie. Ceny są nieco niższe niż w innych sklepach, więc tym bardziej można zaszaleć z zakupami. Podczas mojej ostatniej wizyty w Tesco kupiłam sobie kilka rzeczy w wiosennych kolorach i fasonach.

Beżowa, luźna mgiełka w groszki od razu wpadła mi w oko, a na dodatek była przeceniona - zapłaciłam za nią tylko 24,50 zł
Zielona cienka koszula skusiła mnie pięknym, soczystym kolorem
Jasnożółta koronkowa bluzeczka jest dziewczęca i urocza. Uwielbiam koronkę, więc musiałam ją mieć
*A czy Wy kupujecie ubrania w marketach?*
  • awatar panna M: a u mnie też jest dział z ubraniami, ale takich ciuchów nie ma :( ale mamie udało się kupić sukienkę w groszki za 60zł!! przecenioną :)
  • awatar Nik0lka: mietowa koszula <3
  • awatar deszczooowa: koszula świetna <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Myślałam, że dodam dzisiaj jakiś dłuższy wpis, ale wróciłam do domu wykończona. W weekendy mam studia, więc muszę wstawać rano, a na dodatek w tym semestrze są wyjątkowo nudne zajęcia Na szczęście za parę miesięcy wakacje
Chciałam się też pochwalić moim najnowszym nabytkiem - torbą z Mango. Już wcześniej wpadła mi w oko, ale myślałam, że spotkam coś, co jeszcze bardziej mi się spodoba. Jak widać, nie spotkałam
Teraz uciekam, muszę zrobić coś do jedzenia, bo od porannego jogurtu nic nie jadłam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Jeszcze o tym nie wspominałam, ale jestem maniaczką okularów przeciwsłonecznych. Zwykle wybieram modele z bardzo dużymi szkłami, bo mam dość szeroką twarz i dobrze się w nich czuję. Ostatnio stwierdziłam, że chciałabym mieć także jakiś inny fason okularów w swojej kolekcji. Mój wybór padł na model Ray-Ban New Wayfarer. Są one nieco większe niż klasyczne Wayfarery, co przypadło mi do gustu. Zdecydowałam się na kolor 710. Mam je od środy, wczoraj je założyłam i są niezwykle wygodne.
Do tego oczywiście dostałam firmowe etui i szmatkę do czyszczenia. Ucieszyłam się, że etui jest mniejsze niż te, które dostawałam przy zakupie dużych okularów - Wayfarery będę nosić, kiedy będę miała ze sobą małą torebkę
Co prawda już więcej nie kupię tego typu okularów, bo ze względu na szeroką twarz preferuję bardzo duże fasony, ale z tego zakupu jestem bardzo zadowolona. Mała odmiana z pewnością mi się przyda
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Niedawno wylicytowałam dwie pary spodni u jednego z użytkowników Allegro. Zauważyłam, że brakuje mi szarych spodni, a lubię ten kolor, więc wybrałam modele w odcieniach szarości. Dzisiaj przyszedł kurier i okazało się, że obie pary wyglądają tak jak na zdjęciu i na mnie pasują.

Pierwsze z nich są marki Vila. Zostały uszyte z bawełny. Spodobała mi się w nich kokarda w pasie.
Drugie, jedwabne, są marki Object. Ze względu na materiał bardzo ładnie się układają. Są luźne w udach i dopasowane od łydek w dół.
Oba zdjęcia zapożyczyłam z wygranych przeze mnie aukcji.

Jestem bardzo zadowolona z zakupu. Spodnie dobrze leżą i nie przeżyłam rozczarowania, porównując je do zdjęć z aukcji.
 

 
Widziałam tę zabawę na wielu blogach i postanowiłam również wziąć w niej udział

1. *Ile razy dziennie myjesz swoją twarz?*
Dwa razy - rano i wieczorem

2. *Jaki masz typ cery?*
Mieszana w stronę suchej

3. *Co jest obecnie Twoim ulubionym produktem do mycia twarzy?*
Żel i lotion z serii 3 kroków Clinique

4. *Czy używasz peelingów do twarzy? Jeżeli tak, to jakich?*
Używam peelingu enzymatycznego Clarena

5. *Jakiego kremu do twarzy używasz?*
Lancome Hydra Zen Nutricalm na dzień i na noc

6. *Używasz kremu pod oczy? Jeżeli tak, to jakiego?*
Używam, Neostrata Bionic Eye Cream

7. *Masz piegi? Jeżeli tak, to gdzie?*
Nie mam

8. *Jakiego podkładu używasz?*
Estee Lauder Double Wear i Revlon Colorstay

9. *Jakiego korektora używasz?*
Zamiast korektora używam Dermacolu na naczynka i cienie pod oczy

10. *W jakiej tonacji jest Twoja cera?*
Chłodnej i jasnej

11. *Co sądzisz o sztucznych rzęsach?*
Podobają mi się, ale sama nie używam

12. *Jakiej maskary używasz?*
Dior Diorshow

13. *Czego używasz do aplikowania makijażu?*
Pędzli, gąbki i palców

14. *Używasz bazy pod makijaż?*
Używam, zielonej bazy Smashboxa

15. *Używasz bazy pod cienie?*
Używam, też Smashboxa

16. *Ulubiony kolor cienia do powiek?*
brąz, beż, szarość, pudrowy róż

17. *Kredka do oczu czy eyeliner w płynie?*
Na górną powiekę eyeliner,a na dolną kredka

18. *Ulubiona szminka?*
Nie mam ulubionej

19. *Ulubiony błyszczyk?*
Dior, Lancome, Bourjois

20. *Ulubiony róż?*
Bourjois Pastel Joues

21. *Kupujesz kosmetyki za pośrednictwem internetu?*
Czasami

22.*Kupujesz kosmetyki od ulicznych sprzedawców/na bazarach?*
Tylko lakiery do paznokci

23. *Zbrodnia w makijażu, której nie możesz przeżyć?*
Brokat w makijażu dziennym, za ciemny albo za jasny podkład

24. *Lubisz kolorowe makijaże?*
Lubię, ale mnie nie jest w nich do twarzy

25. *Jeżeli miałabyś wyjść z domu używając tylko jednego produktu, to co by to było?*
Niestety Dermacol kryjący naczynka

26. *Wychodzisz z domu bez makijażu?*
Czasami

27. *Uważasz, że dobrze wyglądasz bez makijażu?*
Wolę siebie w makijażu

28. *Chciałabyś chodzić na lekcje wizażu/make up'u?*
Dlaczego nie?

29. *Która firma kosmetyczna jest według Ciebie najlepsza?*
Clinique, Dior, Estee Lauder, Lancome, Bourjois, MAC

30. *Czy zdarza Ci się niezdarnie nałożyć makijaż?*
W ogóle nie jestem zbyt utalentowana, jeżeli chodzi o makijaż, więc pewnie tak Dlatego zwykle maluję się dyskretnie
 

 
Moje włosy są naprawdę okropne – gęste, suche, plączące się, łamliwe i niezdyscyplinowane. Mimo odpowiedniej pielęgnacji wspomaganej fryzjerskimi kuracjami i suplementami diety nie jestem w stanie nad nimi zapanować. Testowałam mnóstwo rozmaitych szamponów, masek i odżywek i nic mi nie pomagało. Naturalne kosmetyki bez SLS i silikonu zamiast pomóc, sprawiły tylko, że włosy zaczęły się plątać jeszcze bardziej, choć używałam ich długo i cierpliwie.

W końcu fryzjerka mojej mamy poleciła mi szampon i odżywkę Joico Moisture Recovery. Okazało się, że to kosmetyki, które najlepiej wpływają na moje włosy, które stały się bardziej miękkie, gładkie i błyszczące. Co prawda wciąż się trochę plączą, ale z tym radzi sobie doskonale Tangle Teezer.
Odżywkę nakładam po każdym myciu. Mimo, że producent zaleca trzymanie jej na włosach przez minutę, spłukuję ją po 15-20 minutach. Jej zapach jest bardzo przyjemny, więc to dla mnie czas relaksu. Obecnie używam drugiego opakowania szamponu i odżywki. Kupuję je w opakowaniach o pojemności 500 ml, a w sprzedaży można jeszcze znaleźć 200 i 1000 ml. Mam jeszcze zamiar dokupić lotion z tej samej serii, może dzięki niemu włosy będą jeszcze ładniejsze

Skład szamponu: Water/Aqua/Eau,Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Dipropylene Glycol, Glycol Distearate, Sodium Mehtyl Cocyl Taurate, Cocamide Mea, Chlorella Vulgaris Extract, Hydrolyzed Algin, Sea Water/Maris Aqua/Eau De Mer, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Hydrolyzed Hair Keratin, Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Silicone Quaternium-16, PEG-150, Pentaerythrityl Tetrastearate, PEG-6 Caprylic/Capric Glcerides, Sodium Cocoamphoacetate, Butyloctanol, Undeceth-11, Undeceth-5, Arginin, Guar Hydroxypropyltrimmonium Chloride, Sodium Citrate, Sorbitol, Stearyl Dihydroxylpropyldimonium Oligosaccharides, Methylparaben, Propylene Glycol, Citric Acid, DMD Hydantoin, Disodium EDTA, Fragrance/Parfum, EXT. Violet 2 (CI 60730), Blue 1( CI 42090), Yellow 5 (CI 19140).

Skład odżywki: Deionized Water - Aqua , Isopentyldiol , Sorbitol , Dimethicone , Behentrimonium Chloride , Stearyl Alcohol , Behenyl Alcohol , Ethylhexyl Palmitate , Jojoba Seed Oil - Simmondsia Chinensis , Hydrolyzed Algin , Chlorella Vulgaris Extract , Sea Water - Hydramine Sea Complex , Hydrolyzed Human Hair Keratin - Quadramine Complex , Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Human Hair K , Aminopropyl Dimethicone , Citric Acid , PEG-6 Methyl Ether Dimethicone , PEG-90M , Propylene Glycol , Sodium Citrate , Steartrimonium Chloride , Stearyl Dihydroxypropyldimonium Oligosaccharides , Fragrance - Parfum , Iodopropynyl Butylcarbamate , DMDM Hydantoin , Blue 1 - CI 42090 , Ext Violet 2 - CI 60730 , Yellow 5 - CI 19140
  • awatar Gość: IGnb28 http://www.MHyzKpN7h4ERauvS72jUbdI0HeKxuZom.com
  • awatar Gość: IGnb28 http://www.MHyzKpN7h4ERauvS72jUbdI0HeKxuZom.com
  • awatar choccolate: oo ciekawe składy. Z moimi włosami tylko tangle teezer daje radę;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Tęczowych Pisanek
Na stole pyszności
Mokrego Dyngusa
I wspaniałych gości
Niech to będzie czas uroczy
Życzę miłej Wielkiej Nocy!
 

 
Kończę przygotowania do świąt. Dzisiaj wieczorem zjemy pyszną kolację, a jutro rano pojawią się u nas pierwsi goście, w tym mój K. i jego rodzinka. Rodzinne spotkania potrwają do poniedziałkowego popołudnia. Ja z K. też wracamy wtedy do siebie. Miło jest spędzić czas w domu kojarzącym się z dzieciństwem, ale po jakimś czasie brakuje mi już własnych czterech kątów (i dwóch kotów).

Zrobiłam ostatnie zakupy spożywcze. Jak zwykle zapomniałam o kilku rzeczach, poza tym musiałam kupić produkty, które muszą być świeże. Po drodze wpadłam też do Pepco. Chciałam kupić jakąś wielkanocną ozdobę do swojego pokoju, ale nic nie pasowało kolorystycznie. Kupiłam zamiast tego parę drobiazgów.

Aniołek, który od razu znalazł sobie miejsce na półce.
Błyszczyk Lippin’ Large Lip Plumper NYC w kolorze Toffee Kiss (474). Ponoć ma on powiększać usta, ale ja tego efektu nie zauważyłam. Kupiłam go ze względu na kolor, który lubię.
Granatowa zwiewna bluzka oversize z kremową koronką za całe 19,99 To pierwsze ubranie, jakie kupiłam w tym sklepie. Wcześniej odrzucała mnie jakość części materiałów, ale ta bluzka tak mi się spodobała, że ją wzięłam. Najwyżej szybko się zniszczy, ale przy takiej cenie nie będę z tego powodu rozpaczać.
Kupiłam sobie też baleriny w jakimś małym sklepiku z butami. Są wygodne jak kapcie.
Przyznam, że lubię zakupy w moim rodzinnym mieście, bo czasem udaje mi się upolować coś, co wpadnie mi w oko. W Łodzi zaglądam tylko do dużych centrów handlowych, a tu znam każdy, nawet najmniejszy sklepik

Niestety znów zdjęcia zrobione iPhonem. Albo ten telefon jest przereklamowany, albo jestem antytalentem fotograficznym
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Mimo, że pogoda nas ostatnio nie rozpieszcza, mam nadzieję, że niedługo zrobi się ciepło. Za dwa dni Wielkanoc. Lubię święta, bo mam okazję spotkać się z dawno nie widzianą rodzinką Jestem już u rodziców i właśnie wróciłam z małych zakupów. Kupiłam sobie lekką białą koszulę ze złotymi guzikami i suwakiem i tunikę, którą założę w pierwszy dzień świąt. Do tego legginsy i marynarka i zestaw gotowy Zdjęcia znów robione telefonem, niestety nie mam przy sobie aparatu. Nie wiem, dlaczego nie potrafię robić ładnych fotek komórką
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Wczoraj wieczorem dostałam torebkę, którą zamawiałam na Allegro. Jest jeszcze ładniejsza niż oczekiwałam Zdjęcia robione telefonem, więc kolor jest przekłamany.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Tak, wiem, miętowy jest modny w tym sezonie i pewnie każda dziewczyna będzie ubierać się w tym kolorze, ale ja zawsze uwielbiałam miętę (chociaż kiedyś ta barwa nie była tak nazywana) i bardzo mnie cieszy, że mogę sobie kupić coś w tym odcieniu. Dlatego właśnie kliknęłam torebkę na Allegro. Szukałam takiej od dawna (zależało mi na tym konkretnym fasonie). Kosztowała 79 zł + wysyłka, więc myślę, że cena jest bardzo atrakcyjna Można ją również nosić jako plecak, czego raczej nie zamierzam praktykować, ale może kiedyś
  • awatar Różaa: fajna torebka :)
  • awatar Gattina: @non sunt vires †: Allegro, było jeszcze dużo innych kolorów :)
  • awatar Gość: Popieram! swietna:) http://mmmandkkk.blogspot.com/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Pogoda za oknem nie sprzyja wychodzeniu z domu, więc po zajęciach w celu poprawienia sobie samopoczucia wstąpiłam do Manufaktury. Kupiłam sobie coś na pocieszenie, ale nie chciało mi się robić zdjęć, więc pożyczyłam je sobie z sieci.

Torebka Mohito
Baleriny Aldo

Oprócz tego kupiłam sobie lustro bardzo podobne do tego na zdjęciu, tylko owalne.
Poza tym jestem ostatnio bardzo zajęta. Za kilka miesięcy biorę ślub Przygotowania trwają już od dawna, ale teraz załatwiam ostatnie rzeczy, które załatwione być muszą. W tym tygodniu zdecydowałam się już na konkretny wzór zaproszeń, które wykona dla nas niezwykle uzdolniona Pani (nie omieszkam się pochwalić fotkami, gdy już będą gotowe ) Udało nam się też załatwić świetnych kamerzystów i to w ostatniej chwili. Wcześniej nie byłam przekonana do filmu ze ślubu i wesela, ale pomyślałam, że to będzie bardzo miła pamiątka. Załatwiliśmy również samochód, którym pojedziemy do ślubu. Oprócz tego chodzę na zabiegi kosmetyczne, żeby moja cera wyglądała jak najlepiej. Niestety mam problem z zaczerwienionymi policzkami i mimo pielęgnacji i wielu zabiegów nic nie jestem w stanie z tym zrobić, ale nie chcę żadnych innych niespodzianek na twarzy tego dnia. Zapisałam się na wybielanie zębów, którego nie cierpię, ale w końcu muszę to zrobić, a to najlepsza okazja.
Sama nie wiem, skąd biorę na to wszystko czas
 

 
To już końcówka moich małych zakupów. W końcu kupiłam pudrowe koronkowe body, dawno takiego szukałam, więc bardzo się cieszę Narzutka w wężowy wzór będzie pasować do gładkich bluzek i dopasowanych spodni. Sukienka spodobała mi się ze względu na wzór. Na zdjęciu wygląda jak wielki worek, ale w rzeczywistości jest odcinana pod biustem i ładnie się układa. Spodnie w grochy to od dawna planowany zakup. Mój K. śmieje się, że wyglądam w nich jak pajac Ale mi się podobają i na pewno kilka razy je założę. Koronkowa narzutka-marynarka to również rzecz, którą od jakiegoś czasu chciałam mieć. Mam już pudrową marynarkę z koronki i czarną narzutkę z krótkim rękawem, ale w takim kolorze również mi się coś przyda.

Marynarki z Zary chyba każdy już dobrze zna. Wybrałam moje dwa ulubione kolory, myślę jeszcze nad jednym. Poza tym w Zarze spodobała mi się jeszcze pudrowa marynarka, której raczej nie kupię, bo mam już kilka w tym kolorze, i jasnożółta, którą być może kupię, chociaż nie podobają mi się w niej guziki.

Zdecydowałam się też na jasną torbę na laptopa. Mam już czarną i w panterkę, ale do wiosennych i letnich strojów ta będzie bardziej pasować. Na zdjęciu wydaje się bardzo błyszcząca, jednak na żywo się aż tak nie świeci. Lubię torby na laptopa, które wyglądają jak normalne torebki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (22) ›
 

 
Wiosną najbardziej lubię nosić lekkie, zwiewne bluzki. Nic więc dziwnego, że zaopatrzyłam się w kilka takich ubrań.

Cztery pierwsze bluzki kupiłam w TK Maxx. Jasnokoralowa z baskinką spodobała mi się ze względu na krój. Mam w szafie białe spodnie z wysokim stanem, których nie miałam do czego nosić, a ta bluzka będzie do nich idealnie pasować. Morelowa w niebieskie ptaszki będzie się doskonale komponować z niebieskimi dżinsami i marynarką. Poza tym spodobały mi się złote guziczki, których nie widać zbyt dobrze na zdjęciu. Miętowa w groszki i morelowa z koronką mają identyczny fason. Obie też z tyłu mają wszyte suwaczki.

Dwie kolejne bluzki kupiłam w Vero Modzie. Pierwsza z nich urzekła mnie koronkowymi wstawkami, które uwielbiam, a w drugiej bardzo spodobał mi się kolor.

Miętowa koszula bez rękawów z H&M to spontaniczny zakup. Była bardzo tania, więc pomyślałam, że coś z nią pokombinuję. Wzięłam rozmiar większy, bo takie koszule moim zdaniem lepiej wyglądają luźne. Czarna bluzka w białe grochy również ma luźny fason i będę ją nosić do chinosów z wyższym stanem.

Sklep Makalu odkryłam dzięki mojej mamie, która go lubi, bo jeden z butików tej firmy znajduje się parę kroków od jej domu. W zeszłym tygodniu weszłam z nią tam, żeby pooglądać ciuszki i wybrałam sobie tunikę z koronką. Mama przekonała mnie jeszcze do kupna czarnej bluzki z nadrukiem w łańcuchy. Muszę ją zwęzić na dole, ale z tym sobie poradzę. Zapłaciłam za nią tylko 50 zł, bo to poprzednia kolekcja i bluzka była przeceniona o połowę, a do tego doszedł jeszcze jeden rabat
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Jak już zaczęłam wstawiać zdjęcia zakupów, wkleję od razu fotki moich nowych skórkowych (i ekoskórkowych nabytków).
Zwykle chodzę w płaszczach, ale skórzana kurtka to coś, czego nie powinno brakować w żadnej szafie. Wcześniej byłam w posiadaniu szarej kurtki z ekoskóry z rękawem 3/4 i czarnej skórzanej marynarki. Teraz kupiłam jeszcze 3 kurteczki.

Pierwsza z nich jest marki Miss Sixty, kupiłam ją w TK Maxx. Spodobał mi się jej fason w stylu militarnym. Zwykle noszę dość dziewczęce stroje i pomyślałam, że nosząc ją, będę mogła dodać pazura lekkim stylizacjom.

Drugą kupiłam w Vero Modzie. Jest cieniutka, delikatna i dobrze komponuje się z wieloma pastelowymi kolorami.

Trzecia, Michael Kors, jest nieco cieplejsza i nadaje się na chłodne wiosenne dni. Jest wykonana z bardzo mięciutkiej skórki z fabrycznymi przetarciami.

Chcę jeszcze w końcu kupić czarną ramoneskę. Zależy mi na prostym modelu (bez żadnych ćwieków ani innych ozdób) ze skóry naturalnej wysokiej jakości. Mam nadzieję, że uda mi się znaleźć taką kurtkę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wiosna w tym roku jest pastelowa i kobieca, co mnie bardzo cieszy. W końcu mogę kupować ciuszki w kolorach, które uwielbiam. Poniżej pierwsza część moich zakupów - sweterki na pierwsze wiosenne dni.

Pierwszy raz kupiłam coś w sklepie Cache Cache. Najpierw wybrałam sobie śmieszny sweter z królikiem (ogonek jest ze sztucznego futerka), bo mi się skojarzył z nadchodzącą Wielkanocą, ale przy kasie dowiedziałam się, że za drugą rzecz zapłacę 1/2 mniej. Wzięłam więc jeszcze szarą tunikę z koronkowym sercem. Jest na tyle długa, że bez obaw mogę ją nosić do legginsów. Do zakupów dostałam jeszcze 2 kupony rabatowe na 10 zł, które mogę wykorzystać, jeśli wydam 100 zł. Może z nich skorzystam, bo wpadło mi w oko również kilka t-shirtów.

Miętowy sweterek z Zary spodobał mi się od razu, myślę jeszcze o dokupieniu żółtego, który wypatrzyłam w sklepie online.

Oversizowy sweter Betty Barclay będę nosić do bawełnianych bokserek, lubię taki luźny styl. Materiał jest na tyle cienki, że będę mogła nosić go również latem.

Czarno-biały sweter kupiłam w Chińskim Markecie Odzieżowym. Byłam tam pierwszy raz i mimo, że nie będę stałą klientką tego sklepu, kilka rzeczy przypadło mi do gustu. Bałam się jednak o ich jakość, więc wzięłam tylko ten sweter (no i kilka lakierów do paznokci po 2 zł). Był na tyle tani, że jak coś się z nim stanie, nie będę po nim płakać. Poza tym widziałam tam sporo ubrań, które cieszą się popularnością na Allegro (bokserki, tuniki, swetry) w jeszcze niższych cenach.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Od jakiegoś czasu ogromną popularnością cieszy się pewna szczotka do włosów – Tangle Teezer. Różni się ona od innych szczotek, ponieważ bezboleśnie rozczesuje nawet najbardziej splątane włosy, nie powodując ich wyrywania, masuje skórę na głowie i nie uszkadza struktury włosa. Tyle teorii, ale czy naprawdę jest ona taka dobra? Czytając wiele pozytywnych wypowiedzi na jej temat, zdecydowałam się na zamówienie szczotki przez Internet. Mój wybór padł na model w kolorze czarnym. Zapłaciłam za nią około 55 zł na Allegro, więc cena nie była wygórowana.

Ponieważ moje włosy są bardzo kruche oraz koszmarnie się plączą i mimo stosowania wygładzających kosmetyków i kuracji fryzjerskich nic na to nie mogłam poradzić, sceptycznie podeszłam do tego wynalazku. Okazało się jednak, że byłam w błędzie. Szczotka poradziła sobie z moimi kołtunami i doskonale wygładziła włosy. Co prawda włosy nadal się łamią, ale nie tak bardzo, jak dawniej. Poza tym zapomniałam już, co to znaczy ból podczas czesania. Od czasu mojego zakupu zamówiłam takie same szczotki dla mojej mamy, kuzynki i koleżanki i one również są z nich bardzo zadowolone. Mogę więc z czystym sumieniem polecić każdemu Tangle Teezer.